Czy druk 3D ma szansę zawojować rynek?

To pytanie może wyglądać trochę nienaturalnie i niezbyt aktualnie. Wszystko wynika z faktu, że na dzień dzisiejszy mamy już naprawdę do czynienia z tendencją, w której spotykamy się z drukiem 3D w coraz większej liczbie branż, w coraz większej liczbie kontekstów na rynku. Nie ma wątpliwości, że będzie ta tendencja trwać w najlepsze, ponieważ mamy do czynienia z dwoma czynnikami. Po pierwsze – ciągły rozwój branży powoduje konkurencyjność i urządzenia stają się coraz bardziej przystępne cenowo. Po drugie, w parze z rozwojem idzie też coraz większy marketing i popularyzacja tych rozwiązań. Między innymi na blogach i vlogach. Tak jest, dzisiaj chcąc odszukać dla siebie jakiś konkretny materiał instruktażowy, wystarczy poświęcić parę minut na poszukiwanie w necie.

Modelowanie – czy jest warunkiem koniecznym?

Zdania na ten temat są mocno podzielone. Według jednych osób, raczej tych, które zajmują się drukiem 3D w sposób profesjonalny, mamy do czynienia z koniecznością poznania – przynajmniej – podstaw druku trójwymiarowego, żeby móc w jakikolwiek sposób działać w tym temacie. Jednak mając na uwadze to, że teraz naprawdę wszystko jesteśmy w stanie znaleźć dzięki internetowi, można przyjąć, że taki proces nabywania wiedzy, choć prostszy, jest też mniej jakościowy. To znaczy – wiadomo, że jak ktoś pójdzie na profesjonalny kurs modelowania i wykonywania prototypów, zostanie tam  poprowadzony – dosłownie i w przenośni, za rękę przez cały proces. Nie ma takiej gwarancji w przypadku, gdy poszukujemy informacji na własną rękę.

Co w takiej sytuacji zrobić?

Jeżeli ktoś rzeczywiście myśli poważnie – pod kątem zarobkowym, rozwijania jakiegoś projektu, z wykorzystaniem technologii 3D, warto w jakiś sposób pozyskać środki i zainwestować je w profesjonalne przeszkolenie. Takie merytoryczne i techniczne przygotowanie będzie gwarancją, że w sposób prawidłowy zabieramy się za branżę, która przecież jest jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się i perspektywicznych obszarów rynku. Tak jest – to inwestycja w bardzo przyszłościowy kierunek.

Gdzie jest miejsce dla druku 3D?

Można odpowiedzieć bardzo ogólnie – świetne miejsce dla tej branży jest na rynku. A gdzie najlepsze ? Tutaj zdania są podzielone, bo chyba każdy zachwala najbardziej branżę, w której sam działa. A tu kontekst jest bardzo szeroki. Nie dosyć, że ostatnie lata powodują bardzo dużą popularyzację druku 3D w obszarze zdrowia i medycyny, obok równolegle mamy ekspansję tej technologii w branżach budowlanej czy meblowej. Drukowanie kompletnych domów w trójwymiarze – coś co było jak rodem z filmów science fiction, na dzień dzisiejszy jest już faktem. Rewolucja związana z drukiem 3D odbywa się na naszych oczach, czy tego chcemy czy nie. Mamy więc dwie opcje – albo ignorować, albo – jeśli ktoś faktycznie jest zdeterminowany do działania, po prostu nadążać i próbować dopasować się do realiów rynku.

Jedno jest pewne, jeśli ktoś postawi na to, by faktycznie się dopasować, będziemy mieli nie lada orzech do zgryzienia. Bo wejście na rynek ze swoimi produktami, wymaga przecież znalezienia odpowiedniej grupy, która będzie chciała po naszej produkty sięgnąć. A w praktyce, jest to dosyć nietypowym i całkiem skomplikowanym zadaniem. No chyba, że ktoś celuje w inne kraje, a nie w nasz rodzimy rynek.